Hah, kolejna reklama o najnowszej grze od EA Sports. Taki okres, im bliżej świąt, tym bardziej świat piłki przeniesie się z realnych meczów do konsol i na komputery. Ale cały czas będą grały najsilniejsze ligi, odpoczynek zrobią sobie zespoły grające w pucharach i polscy ligowcy, którzy w pucharach nie grają (nie mogłem się powstrzymać).
Najnowsza kampania adidasa i EA jest kontynuacją opowieści o Zinedine Zidanie, jako mędrca w benedyktyńskim wdzianku. Jakby co, fryzurę już ma
. Mędrca szukającego chłopców do kopania, a zostają nimi Leo Messi i Steven Gerrard. Tyle, jeżeli chodzi o fabułę.
W kanadyjsko-niemieckiej produkcji mamy natomiast dalsze poszukiwania. Po znalezieniu dwóch elementów pora na kolejnych liderów.
Generalnie bardzo fajny pomysł z takimi etykietkami przypisanymi do koni pociągowych Adidasa. Ok, nie ma tu rozmachu i powielania pomysłu z kultowej reklamy z trzyosobowymi zespołami walczącymi na statku.
Myślę, że w tych spotach droga do celu, jaką jest zbieranie graczy do jednej idealnej ekipy będzie jednocześnie puentą całej kampanii. Wolałbym jednak więcej żywych instrumentów niż grafiki komputerowej, czy komiksu.
[...] objawia się także w pojedynku ze Stevenem Gerrardem. Gdy Zidane dalej szuka graczy do swojej jedenastki, obaj Angole rywalizują w… zobaczcie [...]